Polacy z Berlina spotkali się dziś wieczorem o 19:00 pod Bramą Brandenburską, aby wyrazić swoją solidarność z Gdańskiem i gdańszczanami, którzy stracili dziś swojego prezydenta, Pawła Adamowicza.

Berlin jednoczy się z Gdańskiem zapalając znicze i świeczki pod Bramą Brandenburską.
Fot. Cosmo – Radio po Polsku

W dniu dzisiejszym zmarł raniony nożem na scenie Wielkiej Orkiestry w Gdańsku prezydent miasta, Paweł Adamowicz. Ta wiadomość wstrząsnęła Berlinem, który jeszcze w niedzielę rano świętował sukces sobotniego Finału i rekordową kwotę zbiórki.

Przemówienie szefowej sztabu WOŚP Berlin, zorganizowane pod Bramą Brandenburską ciche Światełko do Nieba, oraz wypowiedzi zgromadzonych Polaków.
Nagrane i zmontowane przez Berlin Po Polsku

Gdy tylko pojawiła się informacja, że prezydent Gdańska leży w szpitalu, sztaby w Polsce i za granicą – w tym nasz – zaczęły organizować spotkania, które miały pokazać solidarność grających z Orkiestrą i pomóc podtrzymać rannego prezydenta i jego najbliższych na duchu. Dzisiejsze wieści jednak znacznie zmieniły formułę planowanego wydarzenia – zamiast na radosnej próbie podniesienia gdańszczan na duchu spotkaliśmy się, aby uczcić pamięć Pawła Adamowicza.

Na chodniku stanęły świeczki, znicze, zdjęcia prezydenta Adamowicza – wszystko, co czuwającym udało się w tak krótkim czasie zgromadzić.
Fot. Aneta Sobota

Mimo zaledwie parogodzinnego wyprzedzenia, około 200 osób zebrało się pod Bramą Brandenburską, aby w milczeniu zapalić ponownie Światełko do Nieba na znak solidarności z Gdańskiem i przeciw podziałom.

Spotykamy się w dniu, w którym powinniśmy świętować — pobiliśmy z Orkiestrą ponowny rekord, możemy uratować kolejne kilkaset żyć i działać na rzecz zdrowia tysięcy ludzi. Niestety, nie jest to radosne spotkanie. Zebraliśmy się, aby uczcić pamięć Prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza. Zebraliśmy się, aby uczcić pamięć człowieka, który od samego początku istnienia Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z tą orkiestrą grał. W swoich ostatnich słowach – nawet nie wiedząc, że były ostatnie – Prezydent Adamowicz podziękował wszystkim Gdańszczanom za aktywny udział w 27. Finale WOŚP. Sam również był wolontariuszem i zebrał sporą sumę do swojej puszki. Podkreślił również, że Finał WOŚP to czas dzielenia się dobrem i do tego właśnie nawoływał tuż przed swoją ogromną tragedią.

Przemówienie Doroty Rędzikowskiej, szefowej sztabu WOŚP Berlin, na rozpoczęcie wspólnego czuwania
Każdy, kto chciał powiedzieć parę słów o zmarłym prezydencie Adamowiczu mógł to zrobić.
Fot. Cosmo – Radio po Polsku

Szefowa sztabu w Berlinie skomentowała też wieści z dzisiejszej konferencji prasowej Fundacji WOŚP, podczas której Jurek Owsiak ogłosił, że ustąpi ze stanowiska prezesa zarządu Fundacji. Obiecała, że Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy nie ma zamiaru przestać grać w Berlinie.

Orkiestra gra nadal i będzie grać – do końca świata i o jeden dzień dłużej. Bądźmy razem, grajmy razem, szerzmy dobro, zło dobrem zwyciężajmy. Bo na tym właśnie polega granie dla najpiękniejszej Orkiestry świata. Nie chodzi w niej o rekord zebranych pieniędzy czy wysłanych serduszek, ale właśnie o szerzenie dobra. Dzielmy się dobrem, o co apelował Prezydent Adamowicz.

Przemówienie Doroty Rędzikowskiej, szefowej sztabu WOŚP Berlin, na rozpoczęcie wspólnego czuwania

Po spotkaniu niektórzy z obecnych poszli pod pomnik Solidarności przy Reichstagu, aby tam również zapalić znicze i upamiętnić zmarłego prezydenta Gdańska. Berlin śle rodzinie prezydenta Adamowicza, jego znajomym i bliskim, oraz całemu miastu nasze najszczersze kondolencje oraz życzenia siły, miłości i spokoju.

Kwiaty, znicze i zdjęcia złożone na pomniku „Solidarności” pod Reichstagiem.
Fot. Alicja Magdalena Molenda

Dziękujemy berlińskiej policji, która wyraziła zgodę na zgromadzenie w tak istotnym miejscu z tak krótkim wyprzedzeniem; dziękujemy Femini Berlin, które pomogło nam zorganizować wydarzenie i kibicowało w rozmowach z policją; dziękujemy Berlinowi Po Polsku, który nagrał spotkanie i radiu Cosmo, które je fotografowało; dziękujemy Oświacie, która była gotowa przyjąć w swe progi choćby i dwieście osób; dziękujemy wszystkim, którzy przyszli, powiedzieli parę słów od siebie o prezydencie Adamowiczu, milczeli wraz z nami, zapalili świeczkę, pozwolili sobie się wzruszyć.

Galeria zdjęć – (c) WuDrozdek